Esencja

Cytat: Jest ale nie bezpośrednio, koszt 1 esencji to około 50 ss.

Cytat: Wartość monety nie wynika z wykonania, ale podobnie jak dzisiaj z nominału.



Co do nominalu to byl sie klocil, nie bez powodu jest rozgraniczenie na złoto, srebro, miedź. jedna srebrna moneta theranska jest tyle samo warta co srebrna moneta throalska, dlatego ze na produkcje obu uzywa sie tyle samo srebra. Wazny jest kruszec. Poza tym kto niby ustalil ze nominalem monety ognia bedzie 1000 ss, Centralny Bank Theranski?

Ktos wie w ogole ile ziaren esencji zuzywa sie na taka monete? Moze to stanowi sedno sprawy?
Wysłano: 2006-07-17, 03:57
 
Temat: Esencja
Subforum: Earthdawn
Postów: 51
Odsłon 7798

 

Lokalne pieniądze w obiegu

Cytat: Cena srebrnej monety wynosiła nieco ponad 200 zł, ale wczoraj na aukcjach internetowych jej wartość osiągała już od 380 do 499 zł.



Cena wystawiennicza nie oznacza wartości monety, ja bym byłostrożny w ocenach wartości tej monety ze wzgędu na fakt, iż spośród licytujacych trzeba odcedzić nabijających popyt kolekcjonerów oraz dublowane konta sprzedającego, który jednocześnie licytuje kupując ze swojego innego konta - proceder powszechny

Wartość monety, myślę, że trzeba poczekać do skatalogowania walorów i oceny przez znawców, problem tych monet to jest wysyp ich na rynku
Wysłano: Wto 22 Lip, 2008 18:03
 
Temat: Lokalne pieniądze w obiegu
Subforum: Pieniądz
Postów: 76
Odsłon 3412

Szlachetne kruszce

Zastanawiam się na prawdę czy ludzie piszący o pakowaniu monet w pudełka hermetyczne, wiedzą cokolwiek o rynku numizmatycznym!
Takich bzdur nie da się czytać, ten kto sądzi, że moneta na której jest patyna jest mniej warta niech lepiej się zajmie odrdzewianiem karoserii samochodów! Naturalna patyna podnosi wartość monety, proszę to sobie wbić do głów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bo to ona właśnie świadczy o tym, że z monetą nie było nic kombinowane, że nie była myta, itp itd. Jeżeli zauważycie Państwo na swojej monecie, np. odcisk palca i wymyjecie ja chodźby mydłem, lub jakimś środkiem myjącym, który polecają czarownice i czarnoksięrznicy z grodu o nazwie Allegro, moneta już nigdy nie pokryje się równomierną patyną i nie będzie miała, żadnej wartości.
Wysłano: czwartek, 17 lipca 2008, 11:25
 
Temat: Szlachetne kruszce
Subforum: Szlachetne kruszce
Postów: 39
Odsłon 7587

Szlachetne kruszce

Cytat:
W jaki sposób zbierasz informacje na Allegro? Obserwujesz non stop i zapisujesz sobie w arkuszu kalkulacyjnym? Może jakieś wnioski?



Technika jest prymitywna, ale szacunek myślę zbliżony do rzeczywistego. Monety kolekcjonerskie są wystawione w sumie na około 110 -120 stronach w Al. Czyli dziennie sprzedaje się monet z około 10 stron. Mnożymy ilość zakończonyc aukcji przez średnią wartość monety kolekcjonerskiej i tu sprawa o tyle jest prosta, że tych tańszych jest proporcjonalnie więcej do droższych, otrzymujemy więc kwotę około 500 000 zł (+_ ) 150 000 . Nie jest to dokładne ,ale mamy rząd wielkości przynajmniej

Cytat:Ehhh marzy mi się taki porządny portal do sprzedawania/kupowania monet, wraz z wykresami itd... Taki pod wzór normalnej giełdy. Słyszałem, że ktoś z tego forum pracuje nad tym. Ciekawe kiedy to ruszy i czy będzie miało szanse konkurować z Allegro...



Z tego co wiem to prace trwają przynajmniej na 2 portalach - możesz o tym przeczytać na tym forum w temacie pn. "Platforma numimatyczna" :

http://forumpi.pl/viewtopic.php?t=702

Wątpię jednak czy coś będzie mogło konkurować z Allegro jeśli chodzi o giełdę. Raczej będzie to portal analityczny dla inwestorów

A co do dołków i górek to nie znam terminologii giełdowej, bo nigdy się w to nie bawiłem.
Wysłano: niedziela, 20 stycznia 2008, 18:47
 
Temat: Szlachetne kruszce
Subforum: Szlachetne kruszce
Postów: 7
Odsłon 1455

Szlachetne kruszce

Niektórzy błędnie myślą ze patyna obniża wartość monety
Ale jest to nie prawda
nawet monety w gradingu nie uzyskują przez patynę niższych ocen a poza tym wiadomo ze moneta raczej nie była czyszczona czyli nie posiada zdanych rysek itp
Ale na aukcji warto chyba żeby sprzedawcy o tym napisał w opisie
Wysłano: niedziela, 10 lutego 2008, 21:35
 
Temat: Szlachetne kruszce
Subforum: Szlachetne kruszce
Postów: 4
Odsłon 1007

Casino-For-Me 20free Spins. Boss Media. Wypłata od 20e.

Promocja znaleziona na innym forum.Sieć ta sama co Gold club i Sunset, więc wystarczy dojść do 20 euro i można wypłacać Jest również poker.
20 spinów na grę Jungle Jim, tylko 5 lini, ale wartość monety 0.05.

Przed chwilą się zarejestrowałem i spiny na koncie.
http://travis.bosscasinos.com

Kasyno wypłacalne. Udało się wypłacić nie jednej osobie na innym forum
Wysłano: 2009-04-14, 00:31
 
Temat: Casino-For-Me 20free Spins. Boss Media. Wypłata od 20e.
Subforum: Bez Depozytu
Postów: 16
Odsłon 364

Rekomendacje

TVN lubi siać panikę, owszem na monetach można zarobić ale teraz to jest sztuczna pogoń i ceny robią tylko kupujący a nie faktyczna wartość monety. Wykończono takim balonem samochody, mieszkania, teraz wzięto się za monety?
Wysłano: Cz, 24 sty 2008, 01:05
 
Temat: Rekomendacje
Subforum: Rekomendacje
Postów: 31
Odsłon 2231

Esencja

Jest ale nie bezpośrednio, koszt 1 esencji to około 50 ss.

Podany przykład z płaszczem wartym 300 ss i zawierającym 3 ziarna esencji(koszt srodków to 50% ceny przedmiotu na rynku).

Wartość monety nie wynika z wykonania, ale podobnie jak dzisiaj z nominału.
Wysłano: 2006-07-16, 16:08
 
Temat: Esencja
Subforum: Earthdawn
Postów: 51
Odsłon 7798

Quizy :D

Bardzo się cieszę
Też mam kilka pytań w temacie Unii Europejskiej. Może o kasie, to jest zawsze na czasie

1. Jaka jest najwyższa wartość monety Euro?
a) 5 euro
b) 2 euro
c) 1 euro

2. Jaka jest najwyższa wartość banknotu euro?
a) 100 euro
b) 500 euro
c) 1000 euro

3. Jaki rysunek jest na wszystkich banknotach euro w całej Unii?
a) okna
b) mury
c) mosty
Wysłano: Sro 19 Wrz, 2007
 
Temat: Quizy :D
Subforum: Rozmowy
Postów: 690
Odsłon 105182

Bezcenne Bł<en>dy

Bezcenne Błendy część I

Wszyscy popełniamy błendy, żadko jednak kiedy bywajom one doceniane pżes otoczenie (no hyba, rze hodzi o jakis rzart etc.) Bywa jednak i tak, rze całkiem świerzy, nie zamieżony błond staje sie czymś cennym...

[Uffff... Zmienię teraz styl - jest on bardzo męczący zarówno w pisaniu jak i w czytaniu. Mam nadzieję, że docenicie tak perwersyjny zabieg stylistyczny ;)]

Ale... zmierzajmy do sedna.
W numizmatyce (w przeciwieństwie do ortografii :P) błąd pracownika mennicy może drastycznie zwiększyć wartość monety. Może sprawić także, że będzie ona warta znacznie mniej niż "normalnie", lub wręcz nic nie warta. Wszystko zależy od rodzaju błędów i od monet na jakich występują.

Przykład 1

http://www.fotosik.pl/pok...62640ef525.html

Pod niniejszym linkiem znajdziecie zdjęcia orta Jana Kazimierza wybitego w 1668 r. Jest on przedstawicielem monet z błędami napisowymi. Monety z tej grupy zawdzięczają swoją niezwykłość: 1. gapiostwu (niedowidzący medalier chwycił nie tę puncę co trzeba), 2. umyślnemu działaniu medaliera wykonującego stemple (zgubiła mu się, bądź połamała punca jakiejś literki i wykorzystał inną podobną, licząc na to, że nikt nie zauważy), lub 3. indolencji intelektualnej (w przypadku, w którym alfabet nie był najmocniejszą stroną wykonującego stempel).

Jak łatwo dostrzec, ort ten ma błąd w otoku awersu. Napis powinien brzmieć: IOAN.CASIMIR.DG (herb Ślepowron) REX POL. & SVE. Tymczasem twórca stempla użył zamiast litery "X" w "REX" drugiej litery "E". Ciężko powiedzieć jak doszło do tego błędu... I może na tym stwierdzeniu poprzestanę . Choć zapewne medalier musiał się potem tłumaczyć, że pies zjadł mu punce...

(No... może małym druczkiem dopowiem, że stawiałbym raczej na gapiostwo, lub zaginięcie puncy...)

Przykład 2

http://www.fotosik.pl/pok...931438168c.html

Członkowie Sekcji Numizmatycznej (tak jak w przypadku poprzedniej monety) za pierwszym rzutem oka rozpoznali tę "blaszkę". TAK! Jest to szóstak Jana Kazimierza z 1664 r. i choć należy on do tej samej grupy monet co powyższy ort (moneta z błędem napisowym), jest to moneta budząca znacznie więcej emocji (choć pewnie nie u ludzi cieszących się zdrowiem psychicznym ). Stała się ona swego czasu przedmiotem burzliwych dyskusji... Dopatrzono się w niej bowiem obrazy majestatu... A to się gardłem karze... .
Ale po kolei... Błąd polega na tym, że na awersie skrócone imię króla zostało zapisane dość specyficznie. Powinno być CASIM:DG... (itd.), a tymczasem litera "S" została opuszczona i powstało "CAIM". Pojawiały się sugestie, że jest to wynik umyślnego działania mającego na celu zdyskredytowanie króla, poprzez oskarżenie o bratobójstwo (CAIM=KAIN). Tę interpretację pozostawiam jednak do rozpatrywania miłośnikom Sensacji XX Wieku i rozmaitych teorii spiskowych, gdyż najprawdopodobniej medalier w rozpędzie zwyczajnie zapomniał o literce "S". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyż w 1664 r. wypuszczono naprawdę olbrzymią ilość szóstaków, więc medalierzy pracowali nad nowymi stemplami w pośpiechu i dochodziło do różnych błędów w legendach.

Podsumowanie: powyższe monety dzięki swoim błędom stały się ciekawymi i poszukiwanymi numizmatami. Starczy powiedzieć, że nie notuje ich żaden z poświęconych mennictwu polskiemu katalogów. Oczywiście osiągają one także znacznie wyższe ceny niż ich „bezbłędna” brać.

Dziękuję za uwagę.
C.D.N.
Wysłano: 05-10-2008, 20:25
 
Temat: Bezcenne Bł<en>dy
Subforum: numizmatyka
Postów: 9
Odsłon 496

Licznik monet w Bascom AVR

A w jaki sposób chcesz odczytać wartość monety??
Wysłano: 2007-12-04, 18:42
 
Temat: Licznik monet w Bascom AVR
Subforum: DIY - projekty użytkowników forum
Postów: 4
Odsłon 1222

Dlaczego?

Cytat: Dlaczego wg ciebie antyk to muzyka alternatywna?



Alternatywa dla muzyki popularnej to niekoniecznie gatunek "muzyka alternatywna". Dla mnie monety antyczne to odpowiednik muzyki klasycznej .
A odpowiednikiem typowej muzyki alternatywnej są np. żetony czy destrukty.

Głównym powodem "szału" na współczesne sreberka jest chęć prostego dorobienia sobie. Kupić i szybko sprzedać o wiele drożej. Bez żadnej wiedzy na ten temat, z nadzieją, że ceny zawsze będą szły w górę. Nie liczy się wartość historyczna, ale tematyka i nakład.
Zero pasji, czysty biznes.

Idąc dalej muzyką - słucham "starego rocka", czyli zbieram powojenne obiegówki z Europy
Wysłano: Wto 9:03, 20 Maj 2008
 
Temat: Dlaczego?
Subforum: Antyk
Postów: 12
Odsłon 90

Monetka do holderu czy nie do holderu - oto jest pytanie :)

W moim przypadku sposób przechowywania monet jest podyktowany względami ekonomicznymi. Moje monety przeważnie są popularne, nie są mennicze i mają niewielką wartość.

Zakup kilku tysięcy holderów (nie mówiąc już o kapslach) i setek stron na holdery, to dla mnie za duży wydatek póki co. W końcu jestem studentem.

W holderach trzymam PRL i planuję przełożyć do nich IIIRP (obiegówki), które na razie są w albumie. Na paletach trzymam okolicznościówki PRL przeznaczone na wymianę. Obiegówki Europy są częściowo w klaserach a częściowo w torebkach strunowych. Reszta monet albo w woreczkach strunowych albo w małych pojemnikach magazynowych. W miarę możliwości dokupuję nowe akcesoria.

A zaopatruje się w Gdańsku: http://www.e-kolekcjoner.pl/sklep/index.php niższych cen na strony do klaserów nie znalazłem, jak ktoś ma namiary, gdzie ceny są poniżej 1,50zł to chętnie skorzystam
Wysłano: Śro 23:59, 30 Kwi 2008
 
Temat: Monetka do holderu czy nie do holderu - oto jest pytanie :)
Subforum: Porozmawiajmy
Postów: 22
Odsłon 246

Prezydenci USA

Cytat: Mam takie pytanie w sprawie 1 dolarówek z prezydentami. Zbieram oczywiście i moje pytanie:
Czy można określić wartość tych Prezydenckich jedynek? A jeśli tak to gdzie to szukać?
Pozdrawiam



Jasne, podstawowa wartość to ...jeden dolar, to chyba oczywiste.

Zakończone aukcje na allegro i...The official Red Book, gdzie wycenione są monety w kilku stanach zachowania. Książka ta jest również kopalnią wiedzy o monetach amerykańskich, co w niej najbardziej cenię.
Wysłano: Sob Kwi 25, 2009 7:42 pm
 
Temat: Prezydenci USA
Subforum: Monety zagraniczne ( oprócz strefy Euro )
Postów: 64
Odsłon 11627

Proszę o wycenę Twenty Liberty Head

Witam zakupiłem monety i chciałbym sprawdzić ich identyfikację i wartość.

Są to trzy monety :

1 i 1a - 1901 LIBERTY HEADS
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/1.jpg
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/1a.jpg

2 i 2a - 1903 LIBERTY HEADS
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/2.jpg
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/2a.jpg

3 i 3a - 1903 LIBERTY HEADS
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/3.jpg
http://fphjago.superhost.pl/greg/monety/3a.jpg

w miarę możliwości proszę podać jak kształtuje się wycena w latach. Gdzie to obserwować ? Jaki jest wzrost roczny ? Czy za 10 lat wartość tych monet będzie w miarę podobna czy o wiele większa ?

z góry dziękuje za pomoc
Wysłano: Pią Maj 01, 2009 9:58 am
 
Temat: Proszę o wycenę Twenty Liberty Head
Subforum: Pomoc w identyfikacji i wycenie monet
Postów: 1
Odsłon 98

Lokalne pieniądze w obiegu

Cytat: Przykładem, że tak też można jest chociażby mincerz siedzący na dziedzińcu zamku wysokiego. Jaki więc był problem w tym by na przykład:
- ogłosić konkurs na projekt graficzny lokalnej okolicznościowej monety
- rozesłać zapytania ofertowe do lokalnych rzemieślników, przedsiębiorców, zakładów branży metalowej (Mawent, Pemal, Wobex),
- zawrzeć odpowiednią umowę i tłuc monety w odpowiedniej ilości.


idąc dalej tym tropem .... potem banknoty ( w sumie na 100 zł juz jest) ... i inne cuda... poza tym - biciem monet zajmuje sie mennica państwowa... jeżeli maja miec one jakąś wartość, bo te co są teraz bite na zamku, to nie mają żadnej wartości (no moze 2 zł) dla kolekcjonerów.. blaszki pamiatkowe i tyle
Wysłano: Pią 18 Lip, 2008 18:23
 
Temat: Lokalne pieniądze w obiegu
Subforum: Pieniądz
Postów: 76
Odsłon 3412

Jak rozwiązać problem Zasobów?

Ponownie masz rację, Steenan. Moja drużyna to osoby (podobnie jak i ja) lubiące dokładnie znać majątek swojej postaci "co do monety".
Zresztą wszyscy moi gracze uważają mechanike zasobów za nie do końca przemyślaną. Jak sam doskonale wiesz; ma swoje wady...

Dąże do zmodyfikoania zasady handlu opisanej w d20 Modern na podobną do standardowej, w którym to majątek postaci jest stały a nie zależeną od wyniku testu.
Nawet jeśli handel będzie oparty na zasadzie wymiany a nie systemie monetarnym, to każdy towar powinien mięć jakąś określoną wartość (nawet jeśli nie dokładnie sprecyzowaną).

Prosze Was, abyście pomogli mi zmodyfikować zdolności związane z Zasobami wynikające z klas i profesji na zdolności powiekszające majątek postaci.
Wysłano: Sob Sty 24, 2009 2:28 pm
 
Temat: Jak rozwiązać problem Zasobów?
Subforum: d20 Modern
Postów: 6
Odsłon 353

Ostateczny plan emisyjny na rok 2009!

Cytat: Taaa będą ją mieli ,ale spekulanci. Takie szaraczki jak my to możemy popatrzeć jedynie na wizerunki na stronie NBP- no chyba ze dacie w tydzień po emisji 150% drożej od emisyjnej . Taka moneta z założenia do oddziałów NBP trafi tylko w 50%nakładu reszta będzie już rozdysponowana jak monety będą jeszcze w mennicy . Nikt na pewno z tutejszych inwestorów się nie przyzna ze jest zainteresowany tą monetą w celach zarobkowych
Wystarczy wrócić do 50 zł



Patrząc na emisję jaszczurki faktycznie może być różnie w bankach, ale tego nakład jest 60 tysięcy jeśli to będzie miało wartość to głównie spekulacyjną. 50 zł wybili tylko 8,8 a to kolosalna różnica. ja wezmę tylko jedną dla siebie, bo po co mi więcej
Wysłano: Wto Maj 05, 2009 9:31 pm
 
Temat: Ostateczny plan emisyjny na rok 2009!
Subforum: Monety polskie - po denominacji
Postów: 62
Odsłon 2572

DUKATY LOKALNE MALBORKA

Cytat: Przedmiotem aukcji jest

komplet 4 srebrnych monet – średniowiecznych replik monet krzyżackich.

Półskojec Winrych von Kniprode (1351-1382)
Szeląg Konrad von Jungingen (1393-1407)
Dukat Henryk von Planen (1410-1413)
Talar Albrecht von Hohenzollern (1511-1525)

Wartość obiegowa każdego srebrnego dukatu 50 zł
Nakład 5000 kompletów!!!!
Ag-próba 925, srebro oksydowane
Monety jak widać na zdjęciach zapakowane w specjalne kapsle ochronne.

Wysylka 10 zł (dobrze zabezpieczona paczka priorytetowa)

licytujac 1 przedmiot (49zł) otrzymujesz 4 monety kolekcjonerskie



Co ciekawe te monety dostępne są w sklepie MZM
Wysłano: Pon 10 Lis, 2008 16:02
 
Temat: DUKATY LOKALNE MALBORKA
Subforum: Muzeum Zamkowe w Malborku
Postów: 6
Odsłon 805

w jakie monety złote zainwestować 500 tys.?

Jest mniej ważny bo to moneta bulionowa, czyli ważna jest ilość złota niż wartość numizmatyczna. Musi Pan zdecydować czy inwestuje Pan w złote monety kolekcjonerskie czy typowo inwestycyjne ( bulionowe -lub sztabki). Te ostatnie podlegają wahaniom kursowym złota, choć kupić "drogo" jest łatwo ale sprzedać z zyskiem trudno - proszę sobie porównać ceny sprzedaży i skupu w NBP czy innych miejscach, i skalkulować czy się to opłaca. I to teraz gdy złoto jest droższe niż przed kryzysem o kilkanaście procent.
Wysłano: Pon Kwi 27, 2009 5:02 pm
 
Temat: w jakie monety złote zainwestować 500 tys.?
Subforum: Monety złote i złoto
Postów: 21
Odsłon 1230

Dlaczego Rzym nie rozwinął technologii?

Cytat:
a co do "papierowych pieniędzy" - (historia dotyczy Europy) niegdyś wartość monety musiała być zgodna z wartością kruszcu,


Gwoli wyjaśnienia: pisząc o druku nie miałem na myśli papierowego pieniądza. Osobiście uważam pieniądz papierowy za wielki krok wstecz, a nie żaden postęp, co zresztą teraz widzimy jak na dłoni. Druk banknotów doprowadził do powstania pieniądza fiducjarnego, i zniszczenia systemu bankowego opartego na parytecie złota, ktory tak dobrze działał w XIX stuleciu.

Chodziło mi natomiast o to, że proces produkcji monet, ktory Rzymianie opanowali bardzo dobrze, to w zasadzie druk na metalu. Więc wystarczyłoby posmarować farbą (albo nawet pobrudzić) stempel używany przy produkcji monet, przyłożyc do kawałka papirusu, szmaty, czy czegokolwiek - i eureka, mamy wynalazek druku...

Poszukam tej "Zapomnianej rewolucji" w bibliotekach, wygląda interesująco.
Wysłano: 17.02.2009 (wtorek), 19:58
 
Temat: Dlaczego Rzym nie rozwinął technologii?
Subforum: Na temat historii i kultury starożytnego Rzymu

Paliwo parostatków?

A ja tylko dodam (przy okazji wątku o orichalku), że ceny za ziarno danej esencji, a wartość odpowiedniej monety żywiołu - mają się w przybliżeniu jak 10:1.
Zapewne wynika to z faktu, że do "wyrobu" monety potrzeba więcej ziaren (10??)

Porównajmy:
Ziarno Ziemi/Wody - 5-10 ss
Moneta Ziemi/Wody - 100 ss

Ziarno Powietrza/Ognia - 50-100 ss
Moneta Powietrza/Ognia - 1000 ss

Ziarno Orichalku - 500-1000 ss
Moneta Orichalku - 10 000 ss

Waga każdej monety żywiołów to 1/10 uncji (2,8g) i na funt (0,45 kg) trzeba 160 monet.
Jest więc dwa razy lżejsza od złotej monety Throalskiej (Brazy ;) ).

pozdrawiam
Gerion
Wysłano: 2007-08-24, 12:57
 
Temat: Paliwo parostatków?
Subforum: Earthdawn
Postów: 14
Odsłon 1498

monety nieczyszczone z wyższej półki

Jak już je będe miał tak za około 2 tyg., bo na razie czekają na pozwolenie eksportowe to oczywiście porobie zdjęcia pojedynczych monet oraz chętnie podyskutuje i skorzystam z Waszej pomocy.
Monety mają całkiem ładną patyne zieloną lub brązową.
Wielkich unikatów raczej się nie spodziewadziewam, chyba że pośród tych mocno "zarośnietych", których wiele nie ma. Wszyskie to brązy.
Co do ceny to na razie kosztowała mnie ta przyjemność uwzględniając wszyskie koszty około 17zł za monete. Końcowy koszt będzie zależeć od opłat celnych. Przy czym wartość np. "wdowich groszy" po oczyszczeniu wynosi minimum 25-30zł i w górę. Tak więc po oczyszczeniu i ewentualnej sprzedaży myśle, że nie strace. Większość wdowich groszy na pewno sprzedam, bo nie potrzebuje ich 30 sztuk do kolekcji. Chyba, że porozdaje je w prezentach świąteczyncyh
Wysłano: Pon 15:35, 19 Lis 2007
 
Temat: monety nieczyszczone z wyższej półki
Subforum: Antyk
Postów: 5
Odsłon 267

Pomysł na biznes

Panie KAROLU

Niejestem mocny w metalach szlachetnych ,może to (nigdy nie stracisz ) jest za mocne ale troszkę przeglondam giełdy (chyba pana fach) i od 2000 roku tylko wzrost i z tego co wiem to światowi analitycy przewidują dalsze wzrosty cen kruszców (może się mylę) .
A co do nieświadomego paserstwa-myślę że to by był skup uszkodzonych wyrobów rzemieśniczych , a co za tym idzie-przy każdej transakcji jest umowa kupna zabezpieczająca właśnie przed paserką spisywana z dow.osobistego z własnoręcznym podpisem.Co do np.monet to ich wartość jest zawsze owiele większa niż cena za wage danego metalu szlachetnego (nawet nowe monety) i chyba żaden złodziej by z większego zarobku nie zrezygnował.

pozdrawiam
Wysłano: So, 27 paź 2007, 21:07
 
Temat: Pomysł na biznes
Subforum: Pomysł na biznes
Postów: 4
Odsłon 5761

GPW - Giełda Papierów Wartościowych

Cytat:A jak to jest w przypadku kiedy chce kupić złoto bo podobno w 2008 r pójdzie wysoko w górę gdzie trzeba się udać żeby to kupić i jak to wygląda ze sprzedażą.


Kilka opcji:

1. Kupujesz kontrakty na złoto. Nie zobaczysz złota na oczy, ale w wypadku wzrostu jego wartości zarabiasz.
2. Kupujesz tzw. złoto lokacyjne w NBP lub Reiffeisenie.
3. Kupujesz przedmioty ze złotam: monety, wyroby jubilerskie itp. Tylko pamiętaj że tutaj zapłacisz nie tylko za kruszec, ale także za jego wartość dodaną (moneta czy naszyjnik będą oczywiście kosztowały więcej niż kruszec który wchodzi w ich skład).

w razie wątpliwości zapraszam:)
Karol Szczepański
ProLans Investments
Wysłano: Pt, 28 gru 2007, 16:22
 
Temat: GPW - Giełda Papierów Wartościowych
Subforum: GPW - Giełda Papierów Wartościowych
Postów: 43
Odsłon 7094

felerna moneta

Witam wszystkich

ostatnio jakimś ciekawym trafem spojzałem na monetę, którą trzymałem w ręku, co zauważyłem??

jest to 1 grosz 2004 niepozornie stary:P zachowany w idealnym stanie.
Moją uwagę przykuła data ponieważ nie wybito w niej drugiego zera. Jak rozumie monety które noszą jakieś wady mają jakąś wartość?? Jeśli ktoś byłby w stanie na oko wycenićtakąmonete był bym wdzieczny. Niestety nie posiadam zdjęcia ale jak zrobie to wkleje.
http://img99.imageshack.us/img99/253/monetant4.jpg
Wysłano: Pon 14:01, 16 Paź 2006
 
Temat: felerna moneta
Subforum: Identyfikacja monet
Postów: 1
Odsłon 243

Numizmatyczne zagadki - zgaduj zgadula.

Cytat: Tymf, tynf – potoczna nazwa polskich srebrnych złotówek, bitych w latach 1663-1666, początkowo w mennicach bydgoskiej i krakowskiej, później również lwowskiej.

Deklarowany nominał tej monety wynosił 30 groszy, jednak srebro użyte do jej produkcji miało wartość nie większą niż 10-15 groszy. Spowodowane to było trudnościami skarbu królewskiego po potopie szwedzkim (patrz boratynka).

Na awersie monety widniał trzyliterowy monogram króla Jana Kazimierza "ICR" Ioannes Casimirus Rex, co złośliwie, przez wzgląd na niską zawartość srebra w monecie, odczytywano jako Initium Calamitatis Regni – początek nieszczęść królestwa.

Wysłano: Sob 12:24, 24 Lis 2007
 
Temat: Numizmatyczne zagadki - zgaduj zgadula.
Subforum: Konkursy
Postów: 580
Odsłon 7533

Sum PR70 unikalny??

Cytat: Witam
Kupiłem niedawno monetę 20 zł Sum PR70 (przez firmę PCG). Zauważyłem że awers monety jest przekręcony pod pewnym kątem (ok 30stopni) w stosunku do rewersu. Tak jakby po wybiciu awersu moneta przeręciła się przed wybiciem rewersu.
Jaki to ma wpływ na jej wartość, bo zapłaciłem za nią nie mało.

Dziękuję za wszelkie informacje



Sum raczej jest tak naturalnie ułożony . Bo ładniej wygląda jak jest pod kątem ( bo to ryba przecież)
Wysłano: Czw Maj 07, 2009 12:40 pm
 
Temat: Sum PR70 unikalny??
Subforum: Pomoc w identyfikacji i wycenie monet
Postów: 6
Odsłon 205

Lokalne pieniądze w obiegu

Cytat: zaledwie 100 sztuk


ciekawe czy znajdzie się ta setka jeleni?
spójrzmy: cena spot za uncję złota (próby 999!) dzisiaj to 990 USD x 3,65 PLN (kurs dolara dzisiaj) = 3.613 PLN
uncja to 31,1 grama, więc 8 gram to plus-minus 1/4 uncji, czyli rzeczywisty koszt kruszcu w tej monecie to mniej niż 900 złotych, nie sądzę żeby wybicie i marże pochłaniały 100 złotych, ale niech będzie, że tak - to mamy już 1.000 PLN
moneta ma kosztować 2.300, więc wychodzi na to że te 1.300 złotych różnicy to czysty zysk emitenta, nieźleeee
Jeśli to tylko 100 sztuk to nie jelenie ! je kupią. Ostatnie kilka tygodni śledziłem akcje dotyczące monet, chociażby 5 zł z rybakiem, dlaczego jedna moneta kosztuje 1000 zł, a druga za 1 zł zalega na allegro tygodniami. Za kilka miesięcy czy lat wartość w/w monety może zwielokrotnić swoją wartość.
Wysłano: Wto 24 Lut, 2009 20:37
 
Temat: Lokalne pieniądze w obiegu
Subforum: Pieniądz
Postów: 76
Odsłon 3412

Waluty

Co więcej w mennicach często dodawano więcej innego kruszcu, co jeszcze bardziej zmniejszało wartość monety. No, ale nie o tym była dyskusja.

Co do genów, to zakładając, że jestem sklepikarzem i przychodzi do mnie klient i płaci genem sprawności fizycznej (choć o ile się orientuję to bardzo wiele genów za to odpowiada, aczkolwiek nie znam się na biologi wystarczająco dobrze). Przyjmuję zapłatę. Przychodzi kolejny klient i chce mi dać podobny gen, którego już nie przyjmuję bo mam jeden, a po co mi drugi?
Wysłano: Czw Lip 03, 2008 7:23 pm
 
Temat: Waluty
Subforum: RPG - ogólnie
Postów: 57
Odsłon 5458

Cisza?

Bardzo wszystkim dziękuję. Obecnie prowadzę analizy monet dla Prus Południowych, wierzę, że za kilka miesięcy uda mi się opracować i opublikować na łamach naszego forum katalog tych monet z odmianami interpunkcyjnymi i wyłapanymi destruktami.
Pawle muszę sprzedać te dwie lustrzanki i większość GN-ów właśnie na monety dla Prus Południowych. Być może zostawię jedną sobie z uwagi na wartość sentymentalną.

Pozdrawiam

PS. Panie Lechu - antyk jakoś nie może mnie zainteresować, ale jestem przekonany, że nastąpi dzień, że RIC będzie i moją lekturą.

Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam.
Wysłano: Nie 20:54, 16 Gru 2007
 
Temat: Cisza?
Subforum: Porozmawiajmy
Postów: 6
Odsłon 165

Aukcja PTN

Na tych stacjonarnych aukcjach strasznie podbijane są ceny, wartość niektórych monet jest szalona. Niektóre rzymskie monety z WCN poszły dużo drożej - czyżby wzbogaciło się społeczeństwo, czy ludzie tylko ufają domom aukcyjnym. Na allegro takie monety w podobnych stanach są dużo tańsze. Nie wiem jak to wygląda w PTN, co jest w ofercie, ja i tak mam kabzę wyczerpaną, tak więc raczej się nie wybiorę by sobie nie robić apetytu -na allegro też już nie wchodzę, bo mnie zbyt czyści finansowo.
Wysłano: Czw 16:54, 06 Gru 2007
 
Temat: Aukcja PTN
Subforum: Porozmawiajmy
Postów: 10
Odsłon 168

Francja - Skarb w glinianym dzbanku prawie jak w banku

Cytat:
40 tysięcy rzymskich monet z III wieku znaleźli robotnicy podczas prac ziemnych w ogrodzie w miejscowości Essonne koło Arpajon w regionie paryskim.

Właściciel posesji dostosowywał ją do swoich potrzeb, robotnicy kopali fundament pod garaż. O odkryciu zawiadomiono dr. Bruno Foucraya, konserwatora zabytków archeologicznych w departamencie Ile-de-France.Skarb waży 90 kilogramów. Monety zostały wybite między 260 a 274 rokiem. „Skąpiec” gromadził je w dwóch brzuchatych glinianych dzbanach. Mają one 50 centymetrów wysokości i 40 cm średnicy. Naukowcy analizują osad na ściankach dzbanów, aby ustalić, co w nich przechowywano, zanim zaczęły pełnić funkcję bankową.
Większość monet to miedziaki, zawierają mniej niż 1 proc. srebra. Dr Bruno Foucray uważa, że powodem, dla którego bito tak słaby pieniądz, był trudny gospodarczo okres dla cesarstwa rzymskiego. Aby emitować więcej monet, władze oszczędzały na srebrze. Część skarbu stanowią tak zwane antoniny, monety pierwotnie bite w srebrze, które w miarę upływu czasu zawierały srebra coraz mniej.
Skarb składa się z monet bitych w Trewirze, Kolonii i w Rzymie. Są w nim monety sfałszowane. Badają je numizmatycy. Monety mają wartość historyczną, dostarczą informacji o społeczeństwie i ekonomii Imperium Rzymskiego. Ale trudno oszacować antykwaryczną wartość skarbu. Ze względu na mizerną zawartość kruszcu skarb miał w czasach rzymskich wartość pół kilograma złota.
W świetle prawa francuskiego skarb w połowie należy do właściciela posesji, w połowie do znalazcy. Tym razem jest to ta sama osoba. Naukowcy chcą, aby skarb kupiła placówka archeologiczna. Jeżeli właściciel zdecyduje się wprowadzić monety na rynek numizmatyczny, trafią one do tysięcy osób i trudno będzie badaczom o dostęp do miedziaków.
— afp


Wysłano: 2008-12-04, 12:29
 
Temat: Francja - Skarb w glinianym dzbanku prawie jak w banku
Subforum: Poszukiwania Za Granicą
Postów: 4
Odsłon 196

500 Milionów Dolców w Monetach!

Cytat: Hiszpania chce przejąć największy skarb świata
asz, Reuters2007-05-22, ostatnia aktualizacja 2007-05-22 20:00
Odnaleziony w piątek skarb jest wart pół miliarda dolarów
Rząd Hiszpanii rozpoczął śledztwo, które ma wykazać, czy jeden z największych skarbów świata został odnaleziony na wodach hiszpańskich czy międzynarodowych.

W piątek grupa poszukiwaczy skarbów Odyssey Marine Exploration ogłosiła, że wydobyła skarb złotych i srebrnych monet, których wartość została wyceniona na 500 milionów dolarów. Monety miały pochodzić z niezidentyfikowanego okrętu z epoki kolonialnej, zatopionego gdzieś na Atlantyku.

Według poszukiwaczy skarbów wszystko odbyło się legalnie. Wątpliwości ma natomiast hiszpański rząd, który postanowił sprawdzić, czy skarb na pewno odnaleziono na wodach międzynarodowych. Ministerstwo Kultury podejrzewa, że monety mogą pochodzić z wraków zatopionych na hiszpańskich wodach w okolicach Gibraltaru.

- Zabranie skarbu zarówno z wód hiszpańskich, jak i z hiszpańskiego okrętu zatopionego poza tymi wodami, to przestępstwo - oświadczyła rzeczniczka ministerstwa.

Odyssey poinformowało, że ogłosi nazwę i pochodzenie okrętu, kiedy tylko zostanie ono potwierdzone. Wiadomości o odkryciu skarbu, na który składało się m.in. ponad 17 metrów sześciennych srebrnych monet, sprawiły, że wartość akcji Odyssey wzrosła od piątku o 60 procent.



http://wiadomosci.gazeta....77,4153646.html
Wysłano: 2007-05-23, 00:41
 
Temat: 500 Milionów Dolców w Monetach!
Subforum: Poszukiwania Podwodne
Postów: 7
Odsłon 1327

Postumus - monety z wizerunkiem Aureolusa

Nie da się wiedzieć wszystkiego o monetach z całego Rzymu, tyle dziesiątek, setek lat... Wydaje mi się że warto sobie zadać trud i sprecyzować sobie temat, takie ograniczenie ma sens, gdyż wtedy kolekcja nabiera większej wartości. Wypada tu przytoczyć to co powiedział Jerzy Chałupski:
"Jakość jest ważniejsza od ilości
Prawda! Bez wątpliwości. Zbiór złożony z wielu nawet tysięcy przypadkowych monet ma mniejszą wartość od niewielkiej, ale przemyślanej kolekcji, zwłaszcza gdy są w niej okazy świetnie zachowane i gdy kolekcja jest możliwie pełna. Oczywistym jest, że łączna wartość monet z wielkiego, ale chaotycznego zbioru przewyższa np. wartość pełnego zbioru trojaków Stanisława Augusta Poniatowskiego. Z punktu widzenia numizmatyka, nie można jednak tych zbiorów porównywać."
Czy się Pan z tym zgadza? Proszę przemyśleć, jaką widzisz przyszłość w kształtowaniu swojej kolekcji, bowiem nie można mieć wszystkiego (ani nawet połowy). Warto poszukać co już się przewija charakterystycznego w naszej kolekcji, coś pewnie jest takiego że te monety które już posiadasz z jakiegoś powodu trafiły i mają jakąś wspólną cechę, której być może teraz nie dostrzegasz a może jest przewodnia w kształtowaniu się zbiorów. W kolekcjonowaniu nie liczy się ilość, a jakość, jak również rozumienie po co i dlaczego zbieram te a nie inne monety. No ale to jest moje zdanie, jestem ciekaw Pańskiego punktu myślenia

pozdrawiam
Wysłano: Śro 23:50, 23 Sty 2008
 
Temat: Postumus - monety z wizerunkiem Aureolusa
Subforum: Rzym
Postów: 10
Odsłon 174

"Bandzior" złapany

Cytat: Przejęcie zabytkowych monet
Blisko siedemdziesiąt monet pochodzących z wykopalisk archeologicznych odzyskali łódzcy policjanci . Prawdopodobnie pochodzą z nielegalnych poszukiwań. Ich wartość określą biegli z zakresu archeologii.

Funkcjonariusze z zespołu do spraw zwalczania przestępczości przeciwko zabytkom zatrzymali 36-letniego mieszkańca dzielnicy Górna w Łodzi, w którego mieszkaniu znaleziono kilkadziesiąt monet stanowiących zabytki muzealne. Były to między innymi srebrne monety z czasów rzymskich, średniowieczne monety polskie i wiele innych, których autentyczność i dokładne pochodzenie sprawdzą biegli z zakresu archeologii. Według informacji uzyskanej przez policjantów, monety pochodzą z nielegalnych poszukiwań.

Policjanci znaleźli także ikonę i ciekawy egzemplarz białej broni – laskę z ukrytym ostrzem o długości blisko 60 cm. Sprawca nabywał przedmioty na bazarach ze starociami, a następnie odsprzedawał je innym kolekcjonerom. Policjanci ustalili, że przez jego ręce mogą przechodzić działa sztuki oraz znaleziska archeologiczne, których posiadanie i handel (jako że stanowią własność skarbu państwa) jest zabroniony.

Wartość znaleziska wycenią biegli archeolodzy. Za posiadanie i handel takimi przedmiotami grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.



Ja nie wiem, czy na tych ludzi to ktoś donosi czy jak? Ostatnio coś dużo sukcesów mają nasi policjanci. A jakich wielkich? Normalnie nagrody się należą...
Wysłano: Czw 16:36, 17 Sty 2008
 
Temat: "Bandzior" złapany
Subforum: Rzym
Postów: 19
Odsłon 423

Jak odróżnić fals od oryginału?

Cytat: Moneta ma wszelkie cechy podobieństwa i przez kilka lat traktowana była jako oryginalna.
Zostala zakupiona w Hiszpanii jako oryginal.
- Przed przystąpieniem do sprzedaży dokonaliśmy kilku porównań ze zdjeciami falsyfikatów Macrinusa.
( prywatny bank danych ).
- analiza - porównanie z jednym ze zdjeć nie wypadła pomyślnie.
- (zalączam porównanie monet).Na zdjeciu nr. 2.i 1, nałożony rózowy fragment falsyfikatu.
- Falsyfikat został wyprodukowany przez tzw. TORONTO GROUP , fałszerzy rozprowadzający ogromną liczbę monet rzymskich poprzez aukcje internetowe.
- Zaznaczam iż porównanie dotyczy tylko portretu.
Jeżeli chodzi o rewers , nie udało się znaleźć żadnego wzoru.
( bardzo często tak bywa , że miesza się stemple awersów i rewesów aby utrudnić identyfikację. ).
- Poddanie monety weryfikacji u specjalisty ( koszt ok 40 $ ) mija się z celem , ze względu na wartość monety.
- Jednakże nasze obawy potwierdził dodatkowo jeden ze znanych numizmatyków.( majac zastrzeżenia co do portretu - a ścislej co do kształtu ( nadmiernej wypukłości szyi ).
Monety Macrinusa maja specyficznie ukształtowaną szyję - w tym przypadku było to zbyt dosłowne.( niestety na zdjęciu tego nie widać).


1)

2)

Wg mnie różowe fragmenty to oryginał, nałożony na fals.

Poszperałem trochę w internecie i szybko znalazłem - Toronto Group:

http://www.chijanofuji.com/ancientforgeries.html

Warto zajrzeć - naprawdę.
Czekam na wasze komentarze.
Wysłano: Wto 22:47, 04 Gru 2007
 
Temat: Jak odróżnić fals od oryginału?
Subforum: Rzym
Postów: 20
Odsłon 321

Nieruchomości w Barsawii

Przemo, skrajna bieda, nędza to 5 sr na miesiąc, dla kogoś kto żyje na ulicy, albo jako parobek u jakiegoś wieśniaka (Barsawia: KMG). 25 sr to koszt utrzymania powiedzmy przeciętnego rolnika, czy innego biedaka. Wg Mnie jest to jakaś baza, bo większość wiejskich gospodarstw będzie się utrzymywała za tę wartość (na osobę).
Może to czepianie się słówek, ale wg oficjalnego podręcznika (KW) zapalarki, bo to przy ich opisie było to zdanie są "bardzo rozpowszechnione", a nie stanowią "standard". Przy okazji, w ED classic to zdanie zostało usunięte. Nie ma mowy o ich powszechnej popularności w gospodarstwach. Widocznie uznano, że jest zbędne. :]
Oczywiście każdy ma własną wizję powszechności magicznych przedmiotów. Kiedyś już było to poruszane na forum. Nie jestem przeciwnikiem tego, żeby jakiś wieśniak miał zapalarkę, bo czasem w Moich przygodach wieśniacy posiadali monety orichalkowe itp drobiazgi. :]
Wiadomo, ED to na tyle niezwykły świat, że rolnik z zapadłej wioski może być jednoczesnie adeptem niskiej magii i robić na użytek własny, czy sąsiadom za koszyk ryżu
magiczne przedmioty. Ale jeśli wyznaczamy standard, to co innego. Mamy inne zdania i tyle. Oczywiście wsi nie ma co porównywać do gospodarstw z Travaru czy Throalu. Tam miotły to oczywiście standardy, a na ulicach nocą lśnią magiczne kryształy.

W typowej zapalarce nie ma zaklętego żywiołaka. Wplecione jest jedynie ziarno esencji ognia. W miotle natomaist - powietrza i drewna. Ładować ich nie trzeba. Ale trzeba ładować np kryształy świetlne raz do roku, koszt 10 sr.
Wysłano: 2008-05-12, 13:42
 
Temat: Nieruchomości w Barsawii
Subforum: Earthdawn
Postów: 28
Odsłon 1486

Zarobki w Starym Świecie [2ed]

Cytat: No okej.. liczylem na powazna dyskusje a nie obrzucanie blotem.. no ale widac sie przeliczylem...

Cytat: PS. Istnieje cos takiego jak wedrowny kramarz... oczywiscie jest to profesja podstawowa itp itd.. ale czemu mialby sie nie dorobic kilkuset sztuk złota?

Cytat: PS3. Złoto = Złoto... a w światyni w takiej komnacie ze skarbani raczej super ultra skomplikowanych ksag magicznych itp itd nie znajdziesz.. raczej złote miski, kielichy, torweski, naczynia liturgiczne, szaty, pierscienie.... I na to chyba łatwo znalezc kupcow nie? w koncu złoto jest złoto..



Cóż, jednak muszę tłumaczyć.
Jeśli drogocenne 'łupy' wykonane są ze złota, to cały czas potrzebujesz na nie kupca - kogoś kto je kupi w takiej formie jak istnieją (czyli najpewniej jakiegoś pasera, kolekcjonera albo przedstawiciela kultu, do którego należała świątynia) albo kogoś, komu opłaca się je przetopić i coś z nich zrobić (czyli złotnika, który również może być ciekawy czemu to przetapiamy albo fałszerza, który będzie w stanie zrobić z nich monety). W żadnym wypadku nie jest to proste, najczęściej jeśli nie mamy kontaktów nie jest to bezpieczne.
W dodatku najpewniej w żadnym wypadku nie otrzymamy pełnej wartości danego przedmiotu (z wyjątkiem kolekcjonera, który takiego poszukuje), zarówno z uwagi że towar może być 'trefny' w dowolnym znaczeniu jak i dlatego, że nie znamy jego wartości (a wartość kruszczu to część wartości przedmiotu - zwłaszcza jeśli był robiony chociażby z czerwonego złota).
Mam nadzieję, że dotrze w końcu do Ciebie, że fakt ile towary mogą kosztować zależy od tego komu jesteśmy w stanie je sprzedać i na ile znamy ich wartość.
Wysłano: Czw Gru 22, 2005 7:50 pm
 
Temat: Zarobki w Starym Świecie [2ed]
Subforum: Sesja w WFRP
Postów: 68
Odsłon 6193

Ograniczenia w publikowaniu linków... :(

Witam wszystkich
Cieszę się, że znalazłem to forum gdzieś w Googlach - z tego co wyczytałem znajduje się tu paru ludzi z ogromną wiedzą i gotowych pomagać innym
Fajnie - pomyślałem sobie - Pewnie z miejsca wstawię fotki paru swoich monet i dowiem się wreszcie konkretnie, cóż zacz...
Niestety, okazuje się, że istnieją ograniczenia w prezentacji linków (w moim przypadku był to link do obrazka monety). Trzeba najpierw napisać... 3 posty.
Panowie - rozumiem, jest cała masa spamerów, robotów i innych świństw. Jednak obawiam się, że takim obostrzeniem wylewacie dziecko z kąpielą
Sądzę, że większość ludzi jeśli szuka takich stron jak ta - to zazwyczaj dlatego, że ma konkretny problem z rozpoznaniem takiej czy innej monetki, którą - dajmy na to - kupił na Allegro albo na giełdzie. Człowiek chciałby zapytać - Panowie, jaka to moneta?
Ale okazuje się, że najpierw musi napisać trzy posty...
Po pierwsze - wydaje mi się, że wielu potencjalnych forumowiczów w ten sposób jest tracona, nie każdy jest w stanie napisać trzy posty, aby potem zapytać o swoją monetkę. W moim przypadku to nie aż taki problem, dwa posty już mam , jednak dla wielu ludzi to zapora nie do przebycia...
Po drugie - jeśli nawet nowy Użytkownik zdecyduje się napisać takie trzy posty (zakładam, że niekoniecznie musi być obeznany w temacie) - to jaka będzie wartość merytoryczna takich wypowiedzi. Czy takie wymuszanie postów nie zaowocuje rozmyciem tematyki forum i poziomu dyskusji...?
Jak już napisałem uprzednio - zdaję sobie sprawę z zagrożeń spamem itp., ale od czego w końcu są moderatorzy? Nie przesadzajmy, pisać mogą tylko zarejestrowani; przy rejestracji trzeba podać unikatowy kod z bitmapy (póki co nie do wykonania przez roboty spamerskie). Czy trzeba się jeszcze dodatkowo zabezpieczać na siłę???
Poddaję rzecz do dyskusji
Wysłano: Wto 17:16, 01 Kwi 2008
 
Temat: Ograniczenia w publikowaniu linków... :(
Subforum: Uwagi do forum
Postów: 8
Odsłon 129

DUKATY LOKALNE MALBORKA

Cytat: Mennica Śląska w Pszczynie pragnie przedstawić nowy dukat lokalny bity za zgodą Muzeum Zamkowego w Malborku. Emitent wyraził zgodę na wybicie czterech monet zastępczych wzorowanych na średniowiecznych monetach Krzyżackich. Do tego celu zostały wybrane monety: Półskojec Winrych von Kniprode (1351-1382); Szeląg Konrad von Jungingen (1393-1407); Dukat Henryk von Planen (1410-1413); Talar Albrecht von Hohenzollern (1511-1525). Każdy z dukatów będzie miał nakład 5 000 sztuk. Monety będą wydane w srebrze o rozmiarach Fi-30 mm. Do każdej monety będzie dołączony certyfikat. Ponieważ jesteśmy głównym przedstawicielem nowej Mennicy Śląskiej oferujemy komplet czterech monet w cenie emisyjnej, każda z monet będzie miała wartość obiegową równą 50 zł. Monety będą honorowane na terenie miasta Malbork w wybranych sklepach i firmach wielobranżowych w określonym czasie. Nasza firma mając podpisaną umowę z producentem jest rynkiem pierwotnym. Monety te na pewno osiągną niebawem wysokie ceny nie tylko ze względu na bardzo niski nakład i ciekawą tematykę, ale i dlatego że znajdą się w wrześniowym katalogu miejskich monet zastępczych. Ogólnie wiadomo że wszystkie pierwsze wydawnictwa o ograniczonych nakładach bardzo szybko rosną w górę. Termin realizacji wysyłki koniec lipca.

Wysłano: Pon 23 Cze, 2008 13:59
 
Temat: DUKATY LOKALNE MALBORKA
Subforum: Muzeum Zamkowe w Malborku
Postów: 6
Odsłon 805

Poszukiwacz skarbów stanie przed sądem

Cytat: Dolnośląscy policjanci odzyskali zabytki archeologiczne, pochodzące z wykopalisk na terenie dwóch dolnośląskich powiatów.

Na podstawie uzyskanych wcześniej informacji wrocławscy policjanci, wspierani przez funkcjonariuszy z Jawora przeszukali kilka mieszkań na terenie powiatu jaworskiego i dzierżoniowskiego. Wśród odnalezionych i zabezpieczonych w wynku przeszukiwań przedmiotów znalazło się: 288 monet (rzymskich pochodzących z I - II wieku i monety z X - XI w.), 16 ostróg z XIV - XV wieku, 3 średniowieczne sierpy, 16 fragmentów ceramiki pradziejowej, a także średniowieczne kliny, noże, grot i klamra oraz mniejsze ozdoby. Wartość zabytków nie została jeszcze oszacowana.

Policjanci zabezpieczyli ponadto 5 urządzeń do wykrywania metalu oraz saperki służące do prowadzenia wykopalisk.

Wśród osób, u których znaleziono zabytkowe przedmioty było dwóch historyków, w tym jeden nauczyciel historii oraz funkcjonariusz policji. Zabezpieczone rzeczy zostaną poddane ekspertyzie, którą przeprowadzą biegli z zakresu archeologii.



http://www.tutej.pl/cms.php?i=24292
Wysłano: Wto 10 Lip, 2007 22:05
 
Temat: Poszukiwacz skarbów stanie przed sądem
Subforum: Historia, architektura bez podziałów, bez granic...
Postów: 15
Odsłon 1738

Lokalne pieniądze w obiegu

Cytat: Rośnie cena malborskich dukatów

Przed czterema dniami do obiegu weszły lokalne dukaty o nominale 4 malborków i 7 krzyżaków, które można kupić za - odpowiednio - 4 zł i 7 zł. Szacuje się, że do tej pory sprzedano ich kilka tysięcy sztuk. Samo Malbork Welcome Center wymieniło już ponad tysiąc egzemplarzy. A trzeba pamiętać, że firma Amber Future, pośrednicząca w "akcji monetowej", rozprowadziła prawie 20 tys. sztuk wśród kilkunastu malborskich punktów handlowo-usługowych. Wprowadzanie monet do obiegu rozpoczęło się podczas Oblężenia Malborka. Jednak turyści mieli drobne kłopoty z nabyciem okolicznościowych pieniędzy na przyzamkowym terenie, bo specjalne stoiska pojawiły się tylko w piątek.

- Ci, którzy w sobotę i niedzielę nie znaleźli stoiska przy zamku, nabyli dukaty u nas. Pracowaliśmy do godzin wieczornych - wyjaśnia Magdalena Marszałkowska, dyrektor Malbork Welcome Center. - Przez trzy dni Oblężenia chętni wymienili ponad połowę monet z dwóch tysięcy, które dostaliśmy od Amber Future.

Dukaty wybiła Mennica Polska; oprócz 4 malborków i 7 krzyżaków także srebrne monety o nominale 40 malborków i 70 krzyżaków w nakładzie 300 sztuk. Te okazy trzeba było zamawiać bezpośrednio w Amber Future. MWC pośredniczyło w zamówieniach. Cena srebrnej monety wynosiła nieco ponad 200 zł, ale wczoraj na aukcjach internetowych jej wartość osiągała już od 380 do 499 zł.

Jacek Skrobisz - POLSKA Dziennik Bałtycki

Wysłano: Wto 22 Lip, 2008 11:42
 
Temat: Lokalne pieniądze w obiegu
Subforum: Pieniądz
Postów: 76
Odsłon 3412

Kwestia bushido

Chwilę mnie nie było, już piszę jak było z pieniędzmi

Pierwsze jakie wogóle się pojawiły nazywały się Wado Kaichin (Wado Kaiho), rozpoczęto ich bicie w 708, i oczywiście były kopią chińskich Kai Yuan Tong Bao wypuszczanych od 621 na rozkaz cesarzy z dynastii Tang. Miały być symbolem zjednoczenia i unifikacji, wprowadzano je odgórnie i z dużymi oporami (ludzie nie byli przyzwyczajeni do używania monet), głównie wypłacając nagrody dla dworzan. Bito je ze srebra lub miedzi przez kolejne 250 lat ale już w VIII w. zawartość czystego metalu była tak niska a monety tak małe (każda kolejna edycja miała mniejszą średnicę) że nikt nie chciał ich używać. Aż do XII w. powszechnymi środkami płatniczymi były jedwab i ryż. Warto wspomnieć że od XII do XVI w. właściwie nie bito japońskich monet (nawet lokalnie)- zastępowano je chińskimi (głównie Song) a w chwili kiedy i te przestały mieć jakąkolwiek wartość (głównie z powodu skrawania i bicia fałszywek)- złotym piaskiem i -tradycyjnie- ryżem i jedwabiem.

Pierwsze monety lokalne pojawiły się w epoce Sengoku, najważniejszymi były Koshu-kin z prowincji Kai- głównie dlatego że stosowany do ich liczenia podział na ryo, bu i shu został później zaadoptowany przez Tokugawów, natomiast pierwszą monetą "zjednoczonej" Japonii był Tensho Oban Hideyoshiego, wprowadzony w 1588. Była to złota "moneta" długości 17 cm, szeroka na 10 cm i jak nietrudno się domyślić w powszechnym obiegu raczej jej nie używano- raz ze względu na wartość, dwa- rozmiary. Zwykle była nagrodą, prezentem, wyrazem uznania.

Co do pieniędzy papierowych- pierwszy tego typu "kwit" o jakim wspominają źródła to Yamada Hagaki z regionu lse Yamada, wprowadzony w 1600.

Źródło- Short Essays on Monetary History Contained in Monetary and Economic Studies, Bank of Japan z 1995-2000.
Wysłano: Wto Gru 20, 2005 11:13 pm
 
Temat: Kwestia bushido
Subforum: Legenda ogólnie
Postów: 54
Odsłon 4373

Pieniądze w Rokuganie - czym są

Zakładam, że w Rokuganie, tak jak w średniowiecznej Japonii, używa się pieniędzy z miedzi, srebra i złota.
W Japonii w okresie Sengoku monety były produkowane przez Daimyo a w Edo w mennicy shoguna. Złote monety były rzadko używane i spotykane poza skarbcami Daimyo lub domami bogatych kupców, a nawet Ci ostatni zazwyczaj prowadzili interesu korzystając ze srebrnych monet.
Niestety w praktyce wartość pieniądza wahała się zależnie od regionu lub sytuacji politycznej więc nie da się określić ich wartości.
Pieniędzy samych w sobie używa się w celu nabycia jakichś dóbr czy to przedmiotów czy usług - raczej nie mają "gwarancji wydania ryżu ze spichlerza" ale na pewno można za nie ryż kupić, pytanie tylko za ile?

Biorąc powyższy przykład i próbując przenieść go na realia Rokuganu można założyć, że pieniądze produkują mennice Daimyo wielkich klanów lub mennice cesarskie.

A poniżej obrazek tego jak wg. Sengoku RPG wyglądają pieniądze w Japonii:
Wysłano: Pią Lut 06, 2009 8:55 pm
 
Temat: Pieniądze w Rokuganie - czym są
Subforum: Legenda ogólnie
Postów: 13
Odsłon 1212

Giełda

Proponuję lekturę serii "Królowie Przeklęci" M. Druona. Książka opowiada o panowaniu ostatnich Kapetyngów na tronie fancuskim, więc epokowo można wpasować w Młotka. Autor pokazuje tam jak głód czy polityka monetarna może wpływać na ceny towarów.

Bo trzeba pamiętać, że kiedyś wartość monety nie bya gwarantowana przez złoto zalegające w NBP jak dzisiejsze banknoty. Moneta była warta tyle, ile złoto czy srebro (zazwyczaj w drobnym handlu) w niej zawarte. Pieczęć na monecie miała być gwarantem takiej a nie innej zawartości kruszcu. Dlatego pierwotnie w Azji Mniejszej to bankierzy wybijali monety a dopiero później przeszło to na władców.

A monarchowie na monetach zarabiali. Raz na jakiś czas król wybierał wszystkie monety z rynku a na ich miejsce wypuszczał monety gorszej jakości. Czasami też zadeklarowana wartość kruszcu była wyższa niż rzeczywista.

Wyobażmy sobie taką sytuację: Burza Chaosu. Potrzebne ogromne środki na utrzymanie wojska. Karl Franz nie ma funduszy więc co robi? Obniża zawartość złota w monecie. Dodaje więcej miedzi, monety robią się lżejsze. Jednak daje mniej złota i srebra niż zadeklarował. Na rynku pojawia się cała masa bezwartościowych monet. Powoli tracą one moc nabywczą. Zwykłych ludzi powoli nie stać już na jedzenie, bo ich pieniądze są nic nie warte. Kupcy wiedzą o tym i lokują swoje inwestycje w złocie lub bretońskich Ludwikach. Ludność się buntuje. May kryzys ekonomiczny? Mamy (ale nie gwarantuje, że dobrze rozumuję, bo po ekonomii nie jestem)
Wysłano: Nie Paź 12, 2008 1:16 pm
 
Temat: Giełda
Subforum: Stary Świat
Postów: 31
Odsłon 2375

Giełda

Cytat: Bo trzeba pamiętać, że kiedyś wartość monety nie bya gwarantowana przez złoto zalegające w NBP jak dzisiejsze banknoty.

Cytat: May kryzys ekonomiczny? Mamy Smile (ale nie gwarantuje, że dobrze rozumuję, bo po ekonomii nie jestem)



Może z takiej wymiany to nie mamy bo to jest zdecydowanie zbyt wolne i potrzeba by kilku lat pewnie, żeby wymłucić trochę złota z istniejących monet i zastąpić je innymi i mało kto by się kapnął. Tak więc teoretycznie inflacja w ten deseń może powstać ale nie będzie interesująca z punktu widzenia dynamizmu akcji gry fabularnej a przecież o to nam chodzi nie?

Dla większej dynamiki możemy wprowadzić kursy walutowe które w zasadzie istnieć mogą lub nawet powinny. Z historii twardy nie jestem więc nie pamiętam czy starych dziejach były kursy sztywne czy płynne ale wątpię by Państwo regulowało kursy więc raczej obstawiałbym płynne, a co za tym idzie wahania kursów walut mogą być kolejnym fajnym pomysłem na Młotkowy mini biznes.
Wysłano: Nie Paź 12, 2008 3:00 pm
 
Temat: Giełda
Subforum: Stary Świat
Postów: 31
Odsłon 2375

Ceny metali

Cytat:
Taki kilof kosztuje 25s i wazy powiedzmy 5kg. Na jego cene sklada sie material i robocizna. Wyrob w miare prosty, zalozmy stosunek 2:3. tak wiec 5kg metalu (stali niskiej jakosci) kosztowaloby jakies 10s, stad 10kg sztaba 20s.

Cytat:
Srebro, zloto: waga typowej monety w wiekach srednich wahala sie od 3 - 4g. Tak wiec na kilogram kruszcu przypadaloby odpowiednio 300 srebrnikow, i 250 zlotych monet. Gdyby byly bite z czystego kruszcu i tak zalozmy. Oczywiscie sztaba metalu a gotowa moneta to roznica, przyjalbym stosunek 90%:10% dla material-praca
- 1kg srebra 270sz=135zk,
- 1kg zlota: 225 zk



Po pierwsze 1kg srebra 270sz=13,5zk - zachowajmy przelicznik 1zk=20s

A co do ustalania wartości kruszców szlachetnych na podstawie monet skłaniałbym się ku tezie, iż wartość monety z grubsza odpowiadała wartości kruszcu (wiadomo, że były to stopy ale w minimalnym stopniu - stąd między innymi skrawanie monet). Ponieważ monet się nie sprzedaje ( przynajmniej w normalnym sensie), nie wliczałbym robocizny do ich wartości. Tak więc przy podanych wagach mamy:
1kg srebra = 330 s =16,5zk
1kg złota = 250 zk

Pozdrawiam
Wysłano: Sro Lip 19, 2006 1:38 pm
 
Temat: Ceny metali
Subforum: Stary Świat
Postów: 10
Odsłon 4891

DUKATY KRAKOWSKIE-KRAKI-CZY WARTO

To już kwestia trudna do rozstrzygnięcia - czy warto kupić 4 szt. na sprzedaż ?

moim zdaniem raczej nie ...

Jeśli chodzi o monety lokalne, w tym srebrne to już chyba minęło ich "5 minut" i nie ma wielkiego popytu obecnie, no ale trudno powiedzieć co będzie dalej…

Ja osobiście nie wierzę, że monety lokalne przyniosą jeszcze komuś zyski ( może poza złotem - jest ich naprawdę mało i zawsze znajdzie się 200 osób, które chcą mięć taką małą drogą ładną pamiątkę )
Oczywiście nie ma pewności co do powyższego poglądu - to tylko moje przeczucie ( poparte jednak tym co się dzieje obecnie na rynku ) i może przyjdzie jeszcze boom na lokalne emisje
( te miedziane i srebrne ), w co osobiście jednak mocno wątpię ...

Jeśli chodzi "wartość sentymentalną" to oczywiście warto mieć 1-2 sztuki ( dla siebie i dla potomstwa ) ...
Ja nie mogę dzielić sentymentu do Krakowa, bo mieszkam w Poznaniu, ale prócz wartości sentymentalnej jest jeszcze inny argument za kupnem 1-2 sztuk ...
To "poczucie estetyki" ... Kraki srebrne są po prostu ... bardzo ładne i trzeba projektantowi przyznać, że są naprawdę bardzo "eleganckie" !!!

Oczywiście radzę przedmówcy kupić w dobrej cenie... wartość sentymentalna wartością sentymentalną, poczucie estetyki poczuciem estetyki, ale lepiej kupić „sentymentalnie” i „estetycznie” za 150-160 zł, a nie za 200-220 zł ...

Tu się chyba wszyscy zgodzimy ...

Pozdrawiam ponownie wszystkich !!!
Wysłano: Pon Maj 04, 2009 9:42 am
 
Temat: DUKATY KRAKOWSKIE-KRAKI-CZY WARTO
Subforum: Dukaty lokalne i żetony
Postów: 225
Odsłon 27217

Wybory 4 czerwca - 25 zl

Cytat: [Co sie działo z banknotem zysk 400%, złotko aż 100%. Jaszczurka na razie 20% to tylko przykłady z ostatnich emisji. Każdy kto zaryzykował chodź troszkę niech teraz policzy jaki to procent,, tak 520%. Masz taka lokatę?



E.S.E.L.U jak Ty to wyliczyłeś? Dodając wszystkie wartości? Gdybym ja tak zrobił ze swoimi monetami sprzedanymi pod koniec 2007 roku to pewnie osiągnąłbym ponad 10000%. Tylko czy to oznacza, że miałem taki zysk? Oczywiście - nie.

Bawiąc się matematyką można osiągnąć jeszcze więcej niż 520%. Przyjmując że miałeś 1000zł (dla wygody obliczeń) to banknot z zyskiem 400% daje już wartość 5000 zł, potem złotko zysk 100% już 10000 zł i Jaszczurka 20% to w efekcie 12000 zł. Czyli zysk 1100%

Jeżeli jednak zainwestowałeś po 1000 zł, czyli łącznie 3000 zł to masz:
banknot - zysk 400% - 5000 zł
złotko - zysk 100% - 2000 zł
Jaszczurka - zysk 20% - 1200 zł
Czyli z 3000 zł masz 8200 zł, a to nie jest zysk 520% tylko 173%. Ale i to byłby piękny wynik, gdyby nie to, że w międzyczasie na pewno zainwestowałeś pieniądze także w monety, które takiego zysku nie dały, a może i przyniosły straty.

Tak czy inaczej uważam, że monety to lepsza lokata niż lokata bankowa pod warunkiem, że kupuje się z głową, w dołku (w takim dołku znalazła się niedawno tytułowa moneta), a nie na górce podczas "pompowania".

A wracając do "możliwości" złotka Wybory. Według mnie da zysk tym osobom, które zakupiły monetę w cenie poniżej 250 zł. Ale nie liczyłbym na grube zyski. Zbyt duży nakład.

A z wcześniejszych postów można łatwo wywnioskować kto monetę zakupił, a kto nie
Wysłano: Sob Maj 02, 2009 7:33 am
 
Temat: Wybory 4 czerwca - 25 zl
Subforum: Monety złote i złoto
Postów: 408
Odsłon 45447

Pomysł na biznes

Cytat:Panie KAROLU

Niejestem mocny w metalach szlachetnych ,może to (nigdy nie stracisz ) jest za mocne ale troszkę przeglondam giełdy (chyba pana fach) i od 2000 roku tylko wzrost i z tego co wiem to światowi analitycy przewidują dalsze wzrosty cen kruszców (może się mylę) .
A co do nieświadomego paserstwa-myślę że to by był skup uszkodzonych wyrobów rzemieśniczych , a co za tym idzie-przy każdej transakcji jest umowa kupna zabezpieczająca właśnie przed paserką spisywana z dow.osobistego z własnoręcznym podpisem.Co do np.monet to ich wartość jest zawsze owiele większa niż cena za wage danego metalu szlachetnego (nawet nowe monety) i chyba żaden złodziej by z większego zarobku nie zrezygnował.

pozdrawiam


Pokój amigo;) Nie chciałem żeby wyglądało to na napinanie się czy coś w tym rodzaju. Miałem na myśli to, że jeśli gość pootwiera długie pozycje na wysokiej dźwigni finansowej, to wahnięcie w dół które jest niezauważalne na np. wykresach tygodniowych, może go zmyć z rynku (jeśli handlujesz kontraktami na te metale, to zazwyczaj wartość surowca na który kontrakt opiewa, jest o wiele wyższa niż wniesiony depozyt - gość inwestuje np. 10k $, ale jego kontrakty będą warte np. 100k $). Tak, zgadza się, analitycy przewidują dalszy wzrost cen metali szlachetnych - jeden z nielicznych momentów kiedy jestem skłonny się z nimi zgodzić;)
A co do wspomnianego paserstwa, to chodziło mi o to, że jeśli kradziony towar znajdzie się w firmie kolegi, to nawet pomijając ewentualne sankcje karne, może on po prostu przepaść:)

pozdrawiam:)
Wysłano: So, 27 paź 2007, 21:21
 
Temat: Pomysł na biznes
Subforum: Pomysł na biznes
Postów: 4
Odsłon 5761

Pieniądze w Rokuganie - czym są

Wartość koku
Na naszej Ziemi pod względem rzadkości występowania złoto ma miejsce 79. Dla porównania: srebro 47, a miedź 29. (Za Wikipedia: Abundances of the elements data page.) Dopóki czegoś jest mało, rzeczywiście - przez to jak jest pożądane, może mieć wartość samą w sobie. Myślę jednak, że kiedy ma się już złote: ozdoby, figurki Fortun w świątyni i nić na oplocie rękojeści, miło jest pomyśleć, że monety oprócz przetapiania można jeszcze na ryż wymienić. Przy czym kurs może się wahać.

LARP 16 maja
Złożyłam dziś zamówienie do koordynatorki festiwalu na 350 monet barwy złotej, 350 srebrnej (200 będzie norweskie, bo mają dziurki) oraz 400 rudej. Z zaznaczeniem, że metalowe podkładki i uszczelki są w porządku. Na razie nie wiem co z tego wyniknie. Organizatorka przypomina mi, że ja jestem od fabuły, planowania wystroju (ale nie "budowania") oraz zapraszania graczy.

@ Lriot
Dzięki za podpowiedź z ministerstwami. Zdaje się ze moi gracze wkrótce wrócą do stolicy, ale względem kampanii sprzed dwóch lat trochę się tam pozmienia.
Wysłano: Nie Lut 08, 2009 4:11 pm
 
Temat: Pieniądze w Rokuganie - czym są
Subforum: Legenda ogólnie
Postów: 13
Odsłon 1212

Moneta w Cesarstwie Rzymskim

Za pomocą Jean-Claude Fredouille słownik Cywilizacji Rzymskiej, przeczytamy tam o monecie.

Nazwa pochodzi prawdopodobnie od przydomka Junony Moneta (Junona doradczyni: Junona Napominająca), w jej świątyni na Kapitolu mieściła się mennica.
Początkowo funkcję pieniądza pełniło bydło, łacińska nazwa pieniądza pecunia wywodząca się od pecus (łac. bydło). Prawdopodobnie od V w przed Chr. wszedł w użycie pieniądz kruszcowy oparty na funcie rzymskim wagi 327,45g
przeskoczmy dalej, w okres II wojny punickiej.
Wprowadzony został denar (łac. denarius), stał się podstawową jednostką monetarną do III w. po Chr. Jego waga około 4,5g zaczęto również wybijać "wiktoriaty" srebrne monety o wadze około 3,4g Nazwa pochodzi od przedstawień Wiktorii wieńczącej tropajon, umieszczony na rewersie. Również w tym samym okresie II wojny punickiej pojawiły się złote monety zwane statery, wagi ok. 6,8g oraz półstarery czyli 3,4g.
Denar posiadał wartość 10 asów
Kwinar 5 asów
sesterc (bity w srebrze) 2,5 asa.
Od około 140 przed Chr. denar odpowiadał 16 asom.

Juliusz Cezar wprowadził zmiany w systemie menniczym.
Jednostka złota stanowił aureus mniej więcej 8,2 g wartość 25 denarów; srebrny denar 3,89g był wart 16 asów, a brązowy sesterc odpowiadał 4 asom.

August rozbudował zabawę monetarną dalej.
złota moneta aureus 7,79g odpowiada 25 denarom. Denar 3,89g odpowiadał 4 sestercom. Te ostatnie 27g wykonane z mosiądzu i odpowiadały 4 asom, a mosiężne dupondiusy 13,5 g warte były 2 asy.

As około 10,9g był bity z miedzi.
Od czasów Nerona stopniowo obniżano wagę monet, oraz dodawano miedzi do monet srebrnych (tak zwane chrzczenie monet). Gwałtowna dewaluacja monet srebrnych, jaka nastąpiła od czasów Sewera (II/III w n.e) spowodowała że monety przestały być pełnowartościowe. Zaprzestano bić denary wprowadzono do obiegu antoniniany, nominalnie odpowiadające 2 denarom. Aureusy spadły poniżej 3g za czasów Galiena.

Dioklecjan przeprowadził reformę monetarną w 294r chciał ustabilizować aureusy 5,45g wprowadził nową srebrną monetę argenteus około 3,41g i follis około 10g zawierający 5% srebra. Antoninian i denar były monetami brązowymi.

Konstantyn Wielki wprowadził reformę w 311r wprowadzając monetę złotą solidus 4,54g stanowiącą od tego czasu podstawową jednostkę złota w okresie późnego Cesarstwa, jak również w Cesarstwie Bizantyjskim.

To tak z grubsza, ponieważ jest to encyklopedyczna esencja, a wiadomo monety były bardzo płynne jeśli chodzi o wagi w różnych czasach cesarstwa. Polecam kupienie tego słowniczka.

zapraszam zobaczyć ten link o denominacji
http://ancientcoinsforeducation.org/content/view/81/98/
http://dougsmith.ancients.info/denom.html
Wysłano: Pią 16:52, 18 Sty 2008
 
Temat: Moneta w Cesarstwie Rzymskim
Subforum: Rzym
Postów: 1
Odsłon 153

Stare rosyjskie monety

Chciałbym się dowiedzieć czy te stare rosyjskie monety prezentują jakąkolwiek wartość i czy dałoby rade jakoś je odrestaurować.
http://e-numizmatyka.pl/phpBB2/img/705813.jpg
http://e-numizmatyka.pl/phpBB2/img/200091.jpg
Wysłano: Pią Maj 01, 2009 9:33 am
 
Temat: Stare rosyjskie monety
Subforum: Pomoc w identyfikacji i wycenie monet
Postów: 7
Odsłon 229

Co to jest ?

co to tego Pfeninga to wartość symboliczna . Literka G to mennica Karlsruche
Tej pierwszej monety nie umiem zidentyfikowac , przydałby by sie lepsze zdjęcia.
Tu masz pełną sciągawkę:
A = Berlin
B = Hannover (do 1878), Wiedeń (1938 - 1944)
C = Frankfurt nad Menem (do 1879)
D = Monachium
E = Drezno (do 1886), Muldenhutten (1887 - 1953)
F = Stuttgart
G = Karlsruhe
H = Darmstadt (do 1882)
J = Hamburg
Wysłano: Nie Maj 03, 2009 9:19 pm
 
Temat: Co to jest ?
Subforum: Pomoc w identyfikacji i wycenie monet
Postów: 5
Odsłon 220

100 euro Austria

Jeśli ktoś się orientuje w temacie to prosiłbym o informację na temat złotej monety Filharmonicy Wiedeńscy o nominale 100 euro.
Wie ktoś jakie były nakłady w latach poprzednich oraz a także w tym roku oraz jaka jest orientacyjna wartość monety o nominale 100 euro z 2009 roku ?
Wysłano: Pią Maj 01, 2009 11:58 am
 
Temat: 100 euro Austria
Subforum: Monety złote i złoto
Postów: 1
Odsłon 241